Historia pojawienia się kawy w Europie jest dosyć barwna. Jako pierwszy Europejczyk kawę opisał niemiecki botanik i podróżnik -Leonard Rauwolf. W 1573 rozpoczął on trzyletnią podróż po Bliskim Wschodzie. Celem eskapady było odkrycie nowych ziół i lekarstw dla kompanii kupieckiej jego szwagra, Melchiora Manlicha. Rauwolf powrócił z wieloma cennymi towarami, jak również obfitymi zapiskami dotyczącymi tureckich zwyczajów. Na temat kawy wyraził się w następujący sposób:
Bardzo dobry napój zwany przez nich „Chaube”, który jest niemal tak czarny jak inkaust i bardzo dobry na dolegliwości, szczególnie żołądkowe. Spożywają go oni o poranku, w otwartych miejscach, przed wszystkimi i bez najmniejszej oznaki strachu czy ostrożności. Napój popijają małymi łyczkami, tak ciepły jak to tylko możliwe, z glinianych i porcelanowych kubków.
Duże znaczenie dla rozpowszechnienia wiedzy o używce miały również zapiski włoskiego botanika i lekarza Prospera d’Alpino. Towarzyszył on weneckiemu poselstwu do Egiptu i po powrocie opisał lecznicze działanie kawy. Prawdopodobnie to dzięki niemu nazwa „caffè” przeniknęła do większości języków zachodniej Europy (ang. coffee, fr. café).
Moda na picie kawy w kawiarniach zapoczątkowana została ponad cztery wieki temu w Stambule, gdzie powstał pierwszy „dom kawy”. Spotykali się w nim ludzie, by porozmawiać o interesach lub posłuchać plotek. Wśród Europejczyków „kawiarniany snobizm” najwcześniej zakorzenił się z u Wenecjan, bo na początku XVII wieku, a pierwsze francuskie kawiarnie powstały w II poł. XVII wieku, gdzie spotykała się ówczesna inteligencja.
Podobno pierwszym krajem w Europie, do którego dotarła kawa, były Włochy. Wenecjanie importowali kawę z Konstantynopola. W końcu zwyczaj picia kawy dotarł też do Rzymu. Tu zresztą nieoczekiwanie napotkał, na być może pierwszych w swej historii, zagorzałych przeciwników.